Od dziecka fan lotnictwa i motoryzacji. Z wykształcenia automatyk z zamiłowaniem do mechaniki. Ciągle głodny nowych wyzwań, nie pyta „jak” tylko „na kiedy”.
Przez wiele lat wraz z Danielem tworzył załogę która reprezentowała kraj w międzynarodowych zawodach motoparalotniowych. Po zawieszeniu startów zawodniczych brak adrenaliny szybko dał o sobie znać. Fotel nawigatora lotniczego zamienił na prawe miejsce w Suzuki Jimny i teraz zajmie się szukaniem optymalnych tras poza wyznaczonymi na mapach drogami.
Zawodowo kieruje pracą serwisu robotyki i systemów wizyjnych.